Jako, że skupiłam się mocno na oknie w łazience, nie zdążyłam opisać, co jeszcze się w niej znajduje. Stojąc w drzwiach na wprost okna mamy następujące rzeczy, zaczynając od prawej strony: pralka automatyczna, a nad nią kaloryfer. Następnie wisząca, czterokomorowa szafka, na której leży umywalka, a nad nią mamy wielkie lustro, a nad nim lampki. Pod oknem ogromna wanna, nad którą przytwierdzono wieszak na ręczniki. A pod wanną zainstalowano nastrojowe oświetlenie.
Po lewej stronie znajduje się słupek, na który składa się kosz na brudną odzież, nad nim otwarta półka, zaś nad nią trzy półki zamykane dwiema parami drzwi. W zasadzie nie wiem, dlaczego drzwi występują parami, skoro mają jedno skrzydło. Aby nie zmylić czytającego wyjaśnię, iż drzwiczek są dwie sztuki. Za słupkiem są trzy szklane półeczki, osadzone głęboko w kartonowo-gipsowej konstrukcji, każda z nich jest osobno oświetlona. Sufit również zbudowano przy użyciu karton-gipsu, jest to tak zwany sufit podwieszany z ukrytym w nim jarzeniowym oświetleniem.
-
Łazienka
06 stycznia 2010 / Arty