Jadwiga była w swoim żywiole, gdyż i bez pomocy drinków uwielbiała tego typu klimaty i potrafiła rozbawić towarzystwo. W pewnym momencie któraś z dziewczyn, prawdopodobnie Izabela stwierdziła, że szkoda, iż nikt im nie zatańczy. Jadwiga pod nosem rzuciła, że przecież nic straconego, poza tym mogą poradzić sobie we własnym gronie. Dziewczyny podłapały temat i wręcz wypchnęły na podest pomysłodawczynię. Mimo nieco zmąconej promilami krwi Jadwiga i tak była lekko skrępowana sytuacją, ale cóż – wyjścia już nie miała. Zamówiła piosenkę „Sctricly physical” grupy Monrose. To bardzo zmysłowy kawałek w jej odczuciu. Początkowo ruchy Jadwigi były dość, można powiedzieć, sztywne, szybciutko jednak poddała się muzyce i nastrojowi, a także zachętom koleżanek i wczuła się w rolę tancerki.
Krążyła wokół rury, wiła się na podeście i dostępnym krześle naśladując kobiety z miliona obejrzanych teledysków. Koleżanki biły brawo podpowiadając Jadwidze coraz to nowe pomysły. Jednym z nich było zdjęcie bluzeczki, co też Jadwiga po chwili uczyniła, rzucając ją w kierunku stołu.
-
Tancerka
16 czerwca 2009 / Arty